Nepomucen Be Careful

Browar: Nepomucen
Styl: Imperialny Kwas
IBU: brak danych
Blg: 20
Zawartość alkoholu: 6,7%
Chmiel: brak danych
Słód: brak danych
Drożdże: brak danych
Dodatki: laktoza, jeżyna, jagoda

Początkowo, z butelki, kapusta. Ale po przelaniu do szkła, już nie ma takiej nieprzyjemności. Jest za to, jagodowy jogurt. Niemniej nie jest to przyjemny, czysty aromat. Coś tutaj przeszkadza – jakieś metaliczne nuty.
Wystarczy jednak kilka minut i znów powraca kapusta kiszona. Niemniej jagoda cały czas walczy o dominację.
Piana spora, drobno pęcherzykowa. I mimo, że opada szybko, to nic z niej nie pozostaje na szkle a sama piana redukuje się do okręgu unoszącego się nad piwem. Barwa czerwonej oranżady, lekko zamglone.
W smaku, piwo okazuje się zaskakująco słodkie. Jest jagoda ale wraz z nią sporo cukru. Jeżyna nie przebija się do smaku i występuje być może tylko w formie kwaskowego posmaku, który pojawia się po każdym łyku.
Trochę jest pewien dysonans między mleczno-owocową deserowością a owocową kwaśnością, lecz to właśnie siłą tego piwa. Wbrew pozorom to dobrze współgra ze sobą. No i nie ma żadnych kapuścianych akcentów, które mogłyby to posuć.
Sam „styl” podwójnego kwasu jest kretyński, lecz tu jest nieźle. Jestem zaskoczony, że pije się to nieźle, nie ukrywam.
Posmak owocowy, lekko kwaskowy, zostawiający za sobą pewną cierpkość.

Ocena:
Aromat: 4/10
Wygląd: 2/5
Smak: 7/10
Odczucie: 2/5
Ogólna: 11/20
Suma: 2,6/5

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.