Tytułem wstępu aka pierwszy wpis

Pomysł na tego bloga tłukł mi się po głowie już od kilku miesięcy. Jednak zawsze go porzucałem, dochodząc do wniosku, że przecież jest już tylu piwnych blogerów, że nie ma dla mnie miejsca. Po za tym, nie jestem sędzią PSPD, jestem początkującym piwowarem domowym ale piwo kraftowe piję od dłuższego czasu. Jestem jego fanem i bardzo cieszy mnie to co się dzieje w tym temacie w Polsce – zarówno jeśli idzie o rozwijanie się browarów jak i ilość premier oraz eksperymenty.

Jednak brakowało mi miejsca, gdzie piwo oceniane by było szczerze – jeśli coś jest dobre to dostaje wysokie noty i analogicznie jeśli złe to niskie. Jednak obserwując ratebeer widzę, że nie ważne czy piwo jest tragiczne dla oceniającego, bo i tak dostaje powyżej trzech to stwierdzam, że chyba niektórzy nadal nie umieją wiarygodnie oceniać. Jednocześnie jestem przeciw trendowi, jaki zapanował na browar.biz, gdzie jedzie się praktycznie każdy browar polski za wszystko: od jakiś małych wpadek, przez za dużą ilość premier a na cenie kończąc.

Tu będę pisać co myślę, szczerze i bezkompromisowo.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.