Zamkowy Cieszyn Sour Mango Ale

Browar: Zamkowy Cieszyn
Styl: Sour
IBU: brak danych
Blg: 12,5
Zawartość alkoholu: 5%
Chmiel: brak danych
Słód: jasny, pale ale, carapils, pszeniczny
Drożdże: brak danych
Dodatki: mango, płatki owsiane, bakterie Lactobacillus

Mango dominuje aromat. Jest mocno przejrzałe, bez alkoholu czy słodyczy. Nie tak wyraźne jak owoc, który jest „w punkt”.
Co znamienne, zaraz po nalaniu, wręcz bucha aromatem. Po kilkunastu minutach, mimo mieszania, aromat nie jest już tak wyraźny.
Piana jak na napoju gazowanym – średnio obfita, szybko pęka i znika w kilka sekund. Na szkle nie pozostawia śladu. Barwa ciemno pomarańczowa, mętne. Obecny osad – nie wiem czy drożdżowy czy owocowy czy pomieszany.
W smaku kwaśność jest raz jakby pochodząca z owocu (lecz nie koniecznie z mango, bo ona bardzo rzadko jest kwaśne) a raz lekko kapuściana. Wszystko jednak jaka jest, kwaśność pozostaje nisko intensywna i szybko, po przełknięciu, znika. Tak więc mało kwasu w tym kwasie.
Co do owocu – czy jest wyraźny? Nie. Trzeba się skupić mocno, by go wyczuć, bo nie jest tak oczywisty jak mogłoby się wydawać (czy jak sugerują niektóre recenzje). Więcej, moja współpijąca towarzyszka stwierdziła, że czuje marakuje, nie mango. Tak więc tak.
Niemniej, mimo tych minusów, które sprawiają, że piwo nie do końca jest tym czym deklaruje, że jest, pije się to nawet nieźle. Lecz niczego nie urywa i zakładam, że nie pozostanie w pamięci na długo.
Posmak lekko owocowy, subtelnie kwaskowy i nawet trochę oczyszczający.

Ocena:
Aromat: 4/10
Wygląd: 2/5
Smak: 5/10
Odczucie: 2/5
Ogólna: 8/20
Suma: 2,1/5

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.