Maryensztadt Joyride Pastry Stout z bezą

Browar: Maryensztadt / Yohoho
Styl: Pastry Stout
IBU: brak danychtt
Blg: 28
Zawartość alkoholu: 11%
Chmiel: brak danych
Słód: brak danych
Drożdże: brak danych
Dodatki: płatki pszenne, cukier kandyzowany ciemny, melasa trzcinowa bio, beza

Likier czekoladowy, trochę suszonej wiśni, cukier, czekolada mleczna.
Piana niezbyt intensywna, ale coś tam się pojawia. Redukuje się co prawda szybko do okręgu unoszącego się nad piwem. Lejsingu brak. Barwa nieprzejrzystej czerni.
W smaku słodkawe, czekoladowe i… metaliczne. Mimo faktu, że na dłoni nic się nie pojawia. Nie powiem, mimo, że niby tego nie ma to jednak na języku czuć to wyraźnie. Przyćmiewa to nawet czekoladę, co już wybitnie przeszkadza w odbiorze tego piwa.
Dodatku bezy, jak to w polskim krafciku jeśli idzie o dodatki, nie czuć. Cukru czy melasy jako takiej również nie czuć, choć bardzo możliwe, że te dwa dodatki były dodane do podbicia ekstraktu i w smaku nie bardzo jest jak je wyczuć.
Jest płasko, słodko w cukrowy sposób. Nie ma tutaj nie wiadomo jakich smakowych egzaltacji.
Posmak czekoladowy, krótki.

Meh, nawet w kooperacji Maryensztadt robi nudne piwa.

Ocena:
Aromat: 4/10
Wygląd: 2/5
Smak: 5/10
Odczucie: 1/5
Ogólna: 6/20
Suma: 1,8/5

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.