Cieszyn Farmhouse Z Malinami

Browar: Cieszyn
Styl: Farmhouse Ale
IBU: 16
Blg: 12,5
Zawartość alkoholu: 5,6%
Chmiel: brak danych
Słód: pilzneński, carared, zakwaszający, pszeniczny
Drożdże: brak danych
Dodatki: maliny

W aromacie jak zwykłe piwo z sokiem malinowym. Jest słodko bardzo ale i wyraźnie. No ale ewidentnie kojarzy się to ze słusznie minionymi piwami pitymi „na parasolach”.
Piana skromna, szybko redukuje się do okręgu unoszącego się nad piwem. Barwa, tu bez zaskoczeń, eurolagera z sokiem.
W smaku jasne pełne z browaru regionalnego z dodatkiem soku malinowego. Nie jest to eurolager, bo jednak jakiś stopień pełni jest a i słodowość trzyma jakoś to piwo. Jednak smak owocu ewidentnie kojarzy się z sokiem malinowym z baniaka. Jest słodki, nieco sztuczny ale w przeciwieństwie do dodatku do piwa trochę kwaśny.
Samego bazowego piwa nie ma tutaj wcale. Nie ma lekkości, świeżości czy jakichkolwiek nut około funky.
Posmak momentalny, pozostawiający za sobą lekką kwaśność. Czy malinową? Po trzech sekundach nie mam pojęcia.

Kanał? Tak.
Liczyłem na coś funky plus owoc a dostał wspominanie wczesnych lat 2000.

Ocena:
Aromat: 3/10
Wygląd: 1/5
Smak: 3/10
Odczucie: 1/5
Ogólna: 3/20
Suma: 1,1/5

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.