Radlery, lagery, które na osobny wpis nie zasługują ni cholery vol. 8

Cruzcampo Radler
Cytrynowy aromat, kojarzący się z tanimi napojami gazowanymi. Nie słodki. Piana sekundowa. Barwa żółta, słoneczna zamglone. Na plusy unmiarkowana słodycz, cytryna złamana pomarańczą (momentami to przypomina pomarańczowy napój gazowany na F) i „soczkowaość”. Radler jak to radler niczego nie urywa. Ale zimny często jest ratunkiem w lokalach, gdzie … Czytaj dalej








